Archiwum 20 czerwca 2004


cze 20 2004 cos optymistycznego
Komentarze: 3

Co moze czuc osoba z zakompleksiona(psych.).........?

zal do calego swiata, za to, jak ja wychowal...

Wiedzialalam, ze to, co stanie sie po moim powrocie z rajdu, bedzie odchylone o 180 stopni od tego co zakodowalam sobie kiedys w glowie... Sama zachodze w glowe, skad ja biore takie stereotypy. Kiedys myslalam, ze to dobrze... Teraz nawet wole sie nie odzywac, nie lubie tego krzyku...inny, owszem... i ta slynna przekora tez sie chyba skonczyla... piszac to mam lzy w oczach, nie umiem sobie z czyms poradzic. Nie umiem o tym rozmawiac z innymi... wiem tylko gdzie schowac kluczyc... Ja naprawde mam dosc... Chce rozplakac sie jak male dziecko, chce myslec, ze zaraz ktos przybiegnie do mnie z przejeciem w glosie i wezmie na rece... przytuli... Jezus, jak mi tego brakuje ...

odyseya : :